Urok przedniego siedzenia

Można by zażartować, że wszelkie filmowe produkcje o tematyce związków damsko-męskich zdecydowanie faworyzują siedzenia tylne. To tam wielokrotnie kwitnie miłość. A jednak poza tymi specyficznymi uwarunkowaniami zaskakująco atrakcyjne jest dla podróżujących samochodem siedzenie obok kierowcy. Marzeniem dzieci często jest jazda na przednim siedzeniu, pozwolenie na stanowi bowiem swoistą przepustkę do świata dorosłych. Gdy rodzice uznają, że ich pociecha jest już wystarczająco odpowiedzialna, by jechać na tym zaszczytnym miejscu, to dziecko czuje się niezwykle wyróżnione. Jednak także dorośli wolą rozległą przestrzeń przedniego siedzenia od tłoczenia się na bardzo ciasnym tyle auta. Faktycznie, z przodu można rozprostować nogi, a przy tym cieszyć się krajobrazem za przednim oknem. A jednak taka jazda ma przecież ogromne minusy. Widzi się wszystkie nadjeżdżające samochody, co może przyprawiać o koszmary w razie jazdy z brawurowym kierowcą wykonującym różne ryzykowne manewry. Gdyby doszło do wypadku, osoby jadące z przodu są znacznie bardziej zagrożone niż te z tyłu, chociaż sytuację łagodzi czasem poduszka powietrzna. Nie powinno się uważać przedniego siedzenia za nadmierny przywilej. Warto przemyśleć wady siadania tam i tym bardziej nie pozwalać dzieciom zbyt wcześnie jeździć koło kierowcy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.