Archive for the ‘kosmetyki’ Category

Magia kolorów lakieru

Niby każdy wie, że w samochodzie tak naprawdę liczy się wnętrze, a nie wygląd. Jednak i tak kupujący samochody potrafią godzinami wybierać auto na podstawie jego karoserii. Ważna rolę w podejmowaniu decyzji ma również kolor lakieru. W czasach, kiedy właściwie każdy lakier jest dostępny, można przebierać w kolorach swojego nowego samochodu. Czasem potencjalny właściciel auta jest gotów całkiem sporo dopłacić do podstawowej ceny, żeby tylko mieć pojazd w wymarzonej barwie, na przykład by dostać lakier typu metalik. Ma to zresztą całkiem sporo sensu z tego powodu, że również inni ludzie często oceniać będą samochód przez pryzmat jego koloru. Rodzina i znajomi zapamiętają z auta pewnie tylko jego lakier i ewentualnie markę. Także przypadkowi ludzie przechodzący koło zaparkowanego samochodu zwrócą uwagą tylko na kolor. Wyszukana, ale przy tym gustowna barwa auta może wywołać zaciekawienie i podziw. Z kolei zbytnia ekstrawagancja, kolory szczególnie rażące lub dziwne wzory na karoserii mogą nawet rozbawić przechodniów. A chyba nikt nie chce, by jego samochód stał się obiektem kpin obcych ludzi. Kolory stonowane kojarzą się z profesjonalizmem i elegancją, a wyraziste z młodością i spontanicznością. Wybór lakieru może więc zadecydować nie tylko o ocenianiu auta, ale też o postrzeganiu właściciela.

Wnętrze i zewnętrze

Prawdopodobnie jedyne naprawdę racjonalne decyzje dotyczące kupna samochodu związane są z tym, co znajduje się pod maską. Moc silnika, konie mechaniczne, spalanie, ekonomiczna jazda, wytrzymałość pojazdu i inne tego rodzaju parametry faktycznie wpływają na to, jak auto jeździ. Ważne jest jeszcze to, co w bagażniku, a mianowicie jego pojemność, która wprawdzie nie wpływa na moc czy szybkość jazdy, ale za to działa bardzo na komfort. Dodatkowo sensowne jest zwracanie uwagi na wyposażenie samochodu, czyli na przykład na centralny zamek, wymarzoną klimatyzację oraz wszelkie instalacje związane z bezpieczeństwem. Często jednak wpływ na decyzję o kupnie auta mają elementy zupełnie z praktycznego punktu widzenia nieznaczące. Na przykład kolor karoserii. Czasami człowiek wybiera samochód dlatego, bo ma jakiś ładny i ciekawy kształt. Niekiedy te wybory są wręcz sprzeczne z logiką. Jeśli ktoś ma dużą rodzinę, to naprawdę sensowniejszy byłby minivan, a nie kabriolet na dwie osoby. Kupowanie do jazdy po mieście auta terenowego, bo jest akurat modne, też nie grzeszy logiką. A jednak ludzie nie stawiają przy decyzjach na racjonalność, tylko na gust. I o ile, jak głosi łacińska sentencja, o gust nie należy się spierać, to naprawdę estetyczne wybory powinny czasem iść – a raczej jeździć – w parze z rozsądkiem.

Przywrócenie samochodowi blasku

Kupiliśmy niedawno piękny, błyszczący i pachnący nowością samochód. Jesteśmy szczęśliwi i dbamy o niego, aby zachował się w jak najlepszej kondycji przez długie lata. Staramy się także o to, aby zawsze był czysty, szczególnie zimą, kiedy na drodze znajduje się mnóstwo soli, która mogłaby uszkodzić blachy naszego samochodu. Mimo największej troski, bardzo często jednak zdarza się, że z czasem kolor auta uległ zmatowieniu, na drzwiach można zauważyć liczne odpryski, zarysowania, a nawet wgniecenia. Za tymi niedoskonałościami stoi między innymi to, że w czasie upałów lakier ulega uszkodzeniu. Przyczyną odprysków są między innymi częste wizyty w hipermarkecie, gdzie auto stoi na parkingu. Wystarczy chwila nieuwagi kierowcy, który parkuje obok naszego auta i zarysowanie gotowe. Bywa też tak, że może przydarzyć nam się stłuczka, powstała niekoniecznie z naszej winy, ale to, kto ponosi winę, nie ma do znaczenia, bo nasz samochód uległ poważnemu uszkodzeniu. Gdy chcemy odnowić nasze auto, by znów prezentowało się pięknie, nie musimy od razu umawiać się na wizytę w warsztacie lakierniczym. Oczywiście, możemy tam się udać, ale koszty usługi będą bardzo duże. Aby zaoszczędzić, przydatnym miejscem są punkty obsługi, które zajmują się polerowaniem i miejscowym lakierowaniem blach samochodów. Zapłacimy mniej, a otrzymamy niezwykły efekt, którego będą nam z pewnością zazdrościć inni użytkownicy drogi.

Domowa myjnia, krok po kroku

Gdy z naszego samochodu zaczyna powoli płatami odpadać przyschnięte błoto i innego rodzaju brud, być może powinniśmy rozważyć dokonanie ablucji pojazdu, czyli – innymi słowy – po prostu umyć nasz samochód. Naturalnie, w wersji dla leniwych bądź pozbawionych warunków umożliwiających dokonania owego aktu w zaciszu własnej posesji, otwarte są różnego rodzaju myjnie samochodowe świadczące swoje usługi w niezwykle zróżnicowanych, odpowiednich na każdą kieszeń cenach. Jeśli jednak decydujemy się na samodzielne umycie posiadanego pojazdu, musimy pamiętać o zgromadzeniu kilku podstawowych, niezbędnych nam w wykonaniu owego zamiaru przedmiotów. Będą to: wiadro, gąbka, detergent do mycia karoserii, szczotka (do mycia kół i felg), ircha bądź innego rodzaju dobrze zbierająca wodę szmatka, spray’e czyszczące do wnętrza, a także ewentualnie inne kosmetyki samochodowe, takie jak nabłyszczacze, pasty do polerowania czy plaki do opon. Nie poradzimy sobie także bez dostępu do bieżącej wody, bardzo przydatny byłby natomiast wąż ogrodowy lub szlauch, którym spłukalibyśmy mydliny. Podczas szorowania auta warto pamiętać o jednej prostej zasadzie: myjemy je z góry na dół: od najmniej zapiaszczonego dachu, aż po z pewnością zapiaszczone kola i felgi. Zapobiega to ewentualnemu rysowaniu i nieumyślnemu niszczeniu karoserii.

Jak się zabrać za renowację?

Próbując odrestaurować jakiś samochód stajemy przed dwiema możliwościami prowadzenia naszych dalszych działań. Strategie te to możliwość zlecania większości prac nad samochodem specjalistom (opcja dla majętnych i niecierpliwych) bądź też wersja chałupnicza (zakłada dużo wolnego czasu, nieco mniej pieniędzy, zdolności techniczne oraz posiadanie odpowiedniego miejsca pracy). Niezależnie od obranej drogi dalszej renowacji, restaurację pojazdu zabytkowego należy zacząć od czynności dość, wydawałoby się, zbędnej, a mianowicie stworzenia pełnej bazy fotograficznej auta przed renowacją, a także rozpisaniem wszelkich wymagających odnowy czy naprawy elementów. Po niniejszym zabiegu następuje oczywiście wnikliwy rekonesans części oraz elementów, które możemy zostawić (w zastanym stanie bądź lekko poprawiając je lekko) oraz takich, które wymagają gruntownego odświeżenia, jak również tych, których nie ma brakuje bądź które niestety nie nadają się już kompletnie do niczego. Podczas tego etapu pracy warto zgromadzić sobie odpowiednią literaturę fachową, która pomoże nam dotrzeć do oryginalnych informacji i części nawet w samochodzie, który ktoś już próbował składać. Przydatne może być także nawiązanie kontaktu z osobami, które restaurowały już tego typu auto – ich doświadczenie często bardzo nam pomoże.

Domowe pranie tapicerki

Przychodzi taki moment w życiu każdego kierowcy (i miejmy nadzieję każdego samochodu), gdy nieodwołalnie następuje czas na prani tapicerki. Niekiedy dojrzewają to tej czynności użytkownicy samochodu, w innych przypadkach dojrzewa sama tapicerka, zmuszając swoich właścicieli do wyplenienia z niej nie do końca chcianych tam form coraz bardziej inteligentnego życia. Pranie tapicerki to usługa często oferowana przez najprzeróżniejsze myjnie samochodowe. Możemy znaleźć oferty cenowe za tę samą usługę diametralnie od siebie różne, każdy użytkownik samochodu nie ma jednak wątpliwości, że nawet najtańsze pranie tapicerki będzie zabawą relatywnie kosztowną. Jeśli więc chcemy nieco zaoszczędzić – a dysponujemy minimum całym jednym dniem wolnego czasu, możemy spróbować wziąć sprawy we własne ręce i dokonać owego aktu oczyszczenia samodzielnie. Potrzebne nam będą do tego celu: brudna tapicerka, odpowiednie detergenty (na przykład te oznaczone hasłem: do prania tapicerki), dostęp do wody, wiadro, ścierki oraz szczotki, a także – w niektórych zaawansowanych przypadkach – odkurzacz. W praniu tapicerki nie chodzi o odkrywanie Ameryki, a o efekt w postaci czystości, jaki mają przynieść nasze domowe działania. Dlatego też postępując zgodnie z instrukcją zawartą na opakowaniu detergentu z pewnością poradzimy sobie bez problemu.

Zabezpiecz auto przed zimą!

Do czynników wpływających niestety na znaczne skrócenie żywotności naszego samochodu, należą niestety niekorzystne warunki atmosferyczne. Szczególnym zagrożeniem dla aut jest okres zimowy – czas trzaskającego mrozu, wiecznej zmarzliny oraz opadów śniegu ograniczających przejezdność dróg. Do problemów, z jakimi w tej porze roku musza borykać się kierowcy, należy przede wszystkim sól używana przez drogowców do rozpuszczania pokrywającej ulice warstwy lodu i śniegu. Niestety, niszczy ona w zastraszająco szybkim tempie progi oraz niektóre elementy podwozia, może także powodować szybsze niszczenie zderzaków. Aby się przed tym ustrzec niezbędne jest prawidłowe zabezpieczenie części i elementów pojazdu szczególnie narażonych na zgubne działanie soli drogowej. Można to uczynić za pomocą specjalnych past i swoistych impregnacji podwozia, samemu bądź też korzystając z pomocy odpowiednich warsztatów samochodowych. Do ochrony przed zimą należy także – w przypadku samochodów niegarażowanych, a zostawianych na powietrzu, pod chmurką – zadbanie o akumulator. W przypadku szczególnie siarczystych mrozów, szczególnie gdy planujemy dłuższy postój naszego samochodu na zimnie (dłuższy, czyli co najmniej kilkudniowy) może być wskazane nawet odczepienie i wyjęcie akumulatora, celem przechowania go w cieple.

Czas do myjni!

Jeśli na naszym samochodzie coraz częściej pojawiają się wypisane palcami w kurzy i pule napisy typu: brudas, umyj się lub ironiczne – czyścioszek; gdy nasz srebrny metallic przypomina coraz mocniej czarną panterę, a linia błotnych odprysków sięga (bądź przewyższa_ poziom okiennej ramy, wówczas być może powinniśmy rozważyć wyprawę do myjni samochodowej. Istnieje kilka możliwości doprowadzenia naszego pojazdu do względnego porządku (przynajmniej pod względem wizualnym). Oczywiście możemy sami podjąć się sprzątania naszej prywatnej stajni Augiasza, chwytając za szczotkę, szlauch, komplety ścierek, detergentów i odkurzacz. Owo rozwiązanie może być jednak stosunkowo niewygodne, szczególnie dla mieszkańców bloków czy osiedli zaopatrzonych jedynie w parkingi podziemne lub też miejsca parkingowe pod chmurką. Takim kierowcom polecamy jednak korzystanie z usług myjni samochodowej. Niekoniecznie musi to oznaczać wysoki koszt jednorazowego mycia naszego pojazdu. Prócz myjni ręcznych, obsługiwanych przez ciężko pracujące fizycznie osoby, myjni bezdotykowych, a także automatycznych myjni błyskawicznych (najczęściej przy stacjach benzynowych), funkcjonują bowiem także myjnie samoobsługowe. W ich przypadku płacimy przede wszystkim za sprzęt do umycia samochodu i udostępnione, niekonfliktujące żadnych sąsiadów, miejsce.

Gruntowne czyszczenie auta

Kiedy dokonujemy zakupu wymarzonego samochodu, jesteśmy użytkownikami naszego cudeńka już od dłuższego czasu lub też w przypadku gdy po prostu stan czystości naszego auta pozostawia – mówiąc eufemistycznie – coraz więcej do życzenia, prawdopodobnie nadchodzi ów wiekopomny moment, gdy decydujemy się na przeprowadzenie gruntownego czyszczenia naszego czterokołowego przyjaciela. Gruntowne czyszczenie auta obejmuje pracę nad trzema kluczowymi aspektami samochodu: jego silnikiem, karoserią oraz kołami, a także wnętrzem – kabiną oraz bagażnikiem. Każda z wymienionych przestrzeni wymaga nieco innego traktowania, jak również kompletnie odmiennych detergentów i środków czystości. Czyszczenie przestrzeni pod maską, o ile nasz samochód nie wykazuje głębszych potrzeb ingerowania w jego mechanikę, ogranicza się zazwyczaj do wyczyszczenia relatywnie dostępnych powierzchni i doprowadzenia ich do stanu zadowalającej czystości. Sprzątanie wnętrza (kabiny i strefy bagażnikowej) to przede wszystkim pranie tapicerki, czyszczenie deski rozdzielczej oraz progów, wycieraczek i szyb od wewnątrz, a także – ewentualnie – układanie przewożonych przedmiotów w bagażniku. Dbania o wygląd zewnętrzny – koła i karoserię, to natomiast przede wszystkim mycie, woskowanie i polerowanie części metalowych oraz nabłyszczanie gum.